Depresja czy jesienna chandra - kiedy szukać pomocy w gabinecie psychologicznym

Jesienna chandra to stan przygnębienia, braku energii i poczucia beznadziei. Jeśli nie ustąpi po kilku tygodniach, może się przerodzić w depresję.

liście w szarościach

Jesienna chandra jest uznawana za depresję, jeśli trwa powyżej 4 tygodni. Warto udać się do psychologa i psychiatry, gdy wywołuje negatywne myśli i utrudnia normalne funkcjonowanie.

Czym jest jesienna chandra?

Jesienna chandra, zwana też depresją sezonową, to stan długotrwałego przygnębienia. Najczęściej pojawia się wraz z zakończeniem lata. Dni stają się wówczas krótsze, a promienie słońca są coraz słabsze. Organizm cierpi na niedobór światła, więc w rezultacie produkuje nadmiar melatoniny, czyli hormonu snu. To właśnie ta substancja jest współodpowiedzialna za brak energii, przemęczenie, senność, niechęć do działania i obniżenie nastroju. Inne przyczyny wystąpienia jesiennej chandry nie są dokładnie znane. Dolegliwość ta zazwyczaj pojawia się na przełomie października i listopada, a trwa przez kilka tygodni. W pokonaniu jesiennej chandry może pomóc krótkoterminowa terapia indywidualna lub jednorazowa konsultacja psychologiczna. Warto również prowadzić aktywny tryb życia, czyli wysypiać się, odpoczywać, codziennie uprawiać sport na świeżym powietrzu oraz stosować dietę bogatą w warzywa i owoce.

Najważniejsze objawy depresji

Depresja trwa dłużej niż jesienna chandra, gdyż może ciągnąć się nawet przez wiele lat. Chorobie towarzyszy też więcej objawów. Oprócz przygnębienia, braku energii, zaburzeń snu i niskiej samooceny mogą pojawić się myśli samobójcze i poczucie winy. Osoba chora nie ma siły na codzienne obowiązki, zaniedbuje siebie, pracę i rodzinę, traci apetyt oraz ma poczucie beznadziei. Depresję diagnozuje się, gdy tego typu stan utrzymuje się powyżej miesiąca. Dokładne przyczyny choroby nie są znane. Na jej rozwój wpływ mogą mieć trudne doświadczenia życiowe, zaburzenia hormonalne lub uwarunkowania genetyczne. Depresję leczy się farmakologicznie, psychoterapią indywidualną bądź grupową lub fototerapią, czyli kuracją światłem.

Kiedy pójść do psychologa

Jeśli objawy chandry i depresji przeszkadzają w codziennym życiu lub trwają powyżej miesiąca, warto udać się do specjalisty. W pierwszej kolejności powinien być to psycholog, który pomoże znaleźć przyczynę choroby, a być może zaproponuje psychoterapię. Zdarza się, że choroba jest efektem zaburzeń osobowości lub traum z przeszłości, które trzeba przepracować. Gdy ten sposób leczenia nie poskutkuje, należy zgłosić się do psychiatry. Lekarz zadecyduje o podaniu środków farmakologicznych (czyli tak zwanych antydepresantów) lub skieruje pacjenta na fototerapię.

« powrót