Depresje klasyfikuje się dzisiaj jako zaburzenie nastroju; to trochę tak, jakby złośliwy nowotwór nazwać "zaburzeniem wzrostu komórek" - pomocne, o ile ktoś wie dostatecznie dużo o komórkach.

Depresja - ta tajemnicza choroba jest wg WHO (Światowej Organizacji Zdrowia) czwartym najpoważniejszym problemem zdrowotnym na świecie! Do niedawna, ze względu na słabą znajomość społeczną oraz brak wyraźnych przyczyn zachorowalności, "złego stanu" chorego, było często lekceważona. Osoba z depresją albo nie przyznawała się do niej, albo była pozostawiana samej sobie i zbywana słowami "weź się w garść". Obecnie coraz więcej ludzi poznaje istotę choroby, zaczynamy poznawać "co to jest depresja", a kolejne mity np. na temat leków przeciwdepresyjnych są obalane.

Ta strona jest robiona przez ludzi, którzy z depresją mieli styczność. Informacje tutaj zebrane pochodzą z pierwszej ręki, ale nie mogą oczywiście zastąpić porady lekarskiej. Nie pomogą też w samodzielnej walce z depresją. Przypominamy - depresja jest ciężką chorobą, która bezwzględnie wymaga pomocy psychiatry. Strona ta ma przybliżyć problem, być źródłem informacji dla ludzi chorych, jak i ich bliskich. Zapraszamy do lektury!

Ktoś, kto nigdy nie przeżył ciężkiej, porażającej depresji nigdy nie zrozumie w pełni przejmujących doznań towarzyszących tej chorobie. Stan głębokiej depresji zbliża się do granic tego, co nazywamy cierpieniem nie do opisania. I nie chodzi tu (jak sądzą niektórzy) o przygnębienie, tyle że głębsze niż zazwyczaj. Jest to odmienny stan świadomości, tylko z pozoru podobny do normalnej emocji.

Ostatnio dodane

Depresja to niewątpliwie znak współczesnych czasów, w których stres towarzyszy nam niemalże na każdym kroku. O jego szkodliwości zarówno na zdrowie fizyczne, jak i kondycję psychiczną powiedziano już sporo. Co więcej, stres w znacznym stopniu przyczynia się do ograniczenia zasobów w ludzkim organizmie jednego z najcenniejszego biopierwiastka, jakim jest magnez. » Brak magnezu sprzyja depresji | Przetrwać depresję w ukryciu

W leczeniu depresji, poza farmakoterapią, stosuje się również psychoterapię - zarówno indywidualną jak i grupową. W ramach różnorodnych technik stosowanych w psychoterapii depresji, terapeuci o orientacji poznawczo – behawioralnej, stosują techniki związane z pracą nad zachowaniem pacjenta w depresji... » Techniki behawioralno - poznawcze w psychoterapii depresji | Światłoterapia w leczeniu depresji

Jeśli masz pytanie, wątpliwości, jeśli Ty lub bliska Ci osoba miała kontakt z depresją, podziel się z nami swoją opinią, doświadczeniem lub wiedzą. Dziękujemy!

Pages: 1 2 3 4 All
Anna
czy mozna sobie poradzic samemu ze zlym samopoczuciem, samobojczymi myslami, bezsensem zycia.....?nie mam mozliwosci konsultacji z lekarzem. Nie jestem mloda, wlasciwie to jestem juz dostatecznie stara, aby umrzec, ale mam wspanialego syna, ktorego musze I chce wychowac na samodzielnego czlowieka. Jeszcze kilka lat musze zyc dla niego, a potem moge umrzec bez zalu...
4 dni temu
Odpowiedz
Musisz mieć włączone javascript, aby wyświetlać komentarze.
zofia
Anno!Oczywiście powinnaś pójść do lekarza.Domyślam się,że przeraża i dokucza Ci samotność.Jest to rzecz,która również mnie przeszkadza w życiu.Też mam syna,wnuczkę ale niestety czegoś lub kogoś brak,nie ma z kim porozmawiać o zwykłej codzienności.Coś się również musiało wydarzyć w Twoim życiu,że masz tak osłabioną psychikę.Poza poradą lekarską widzę ,a przynajmniej znam tylko jeden sposób na poprawę nastroju-jest to możliwość wygadania się,kontakt z kimś kto wysłucha,spróbuje zrozumieć a napewno nie skrytykuje.Ja zaglądam tutaj bo rozumiem ludzi,którzy mają psychiczne problemy.Próbuję podpowiedzieć co powinno śię zrobić,żeby sobie pomóc.Nie wiem czy masz więcej lat ode mnie czy mniej bo określenie stara jest względne,chyba jednak nie tak dużo jeżeli posługujesz się internetem.Może uda nam się skontaktować,z jakiej części Polski jesteś?Serdecznie pozdrawiam.Zosia.
3 dni temu
Marcin
witam ponownie Zofia dziekuje ze odpisalas mi bylem u lekarza mialem skierowanie do szpitala ale niestety nie poszedlem wierzylem ze uda mi sie samemu z tego wyjsc tak bardzo sie mylilem dzis mija czwarty dzien kiedy jestem sam nie wychodze z domu i nie mam z nikim kontaktu dzis znowu mialem mysli samobojcze dzwonilem na tel zaufania ta pani co ze mna rozmawiala troche mnie uspokoila ale to jest takie cierpienie psychiczne ze ja juz nie dam rady nie wiem co sie ze mna dzieje nie mam kontroli nad niczym nie wiem co bedzie mnie sie chyba powinno zamknac w szpitalu bo jestem zagrozeniem sam dla siebie
2 tygodnie temu
Odpowiedz
Musisz mieć włączone javascript, aby wyświetlać komentarze.
zofia
Marcin!Jesteś w pełni swiadomy tego co się z Tobą dzieje,byłeś u lekarza więc proszę Cię zrób to co Ci polecił.Wiesz dobrze,że sprawa jest poważna,sam niestety,nie dasz sobie rady i widocznie tak ocenił to lekarz więc musisz iść do szpitala.Napewno nie będzie to miłe bo spotkasz się z różnymi przypadkami chorób.Jednak miej świadomość tego,że to jest poważna choroba,którą trzeba leczyć.Skąd jesteś,z jakich okolic Polski?Jestem Ci wdzięczna za to,że się odezwałeś,będę szczęśliwa,jeżeli napiszesz,może za jakiś czas,że jest lepiej,że było warto.
2 tygodnie temu
depresja
Pozdrawiam wszystkich!

www.depresjaza.pl
2 tygodnie temu
Odpowiedz
Musisz mieć włączone javascript, aby wyświetlać komentarze.
Wanessa
Czy moglibyście mi pomóc? Nie wiem czy to depresja ale mam sporo problemow rodzinnych,nie tylko bo nie potrafie dopasować sie do otoczenia. Nic mi sie nur chce nawet nie jem. Od pewnego czasu jem tylko bułkę rano. Boje się, poniewaz w 3 tygodnie schudlam 3 kilo. Nie mam na nich ochoty. Mogę calymi dniami spac , myslec. Samookaleczan się! Nie wiem co zrobić. Moze ja po prostu nie jestem potrzebna?
4 tygodnie temu
Odpowiedz
Musisz mieć włączone javascript, aby wyświetlać komentarze.
zofia
Dziękuję za odpowiedź.Jesteś bardzo młoda więc tym bardziej musisz się wyleczyć.Trzymam kciuki za Twoją poprawę nastroju.Walcz bo jesteś potrzebna!
4 tygodnie temu
Wanessa
Dziekuje ci bardzo, mam 17 lat. Odezwę sie za jakiś czas. Skorzystam z rady i pójdę do specjalisty
4 tygodnie temu
zofia
Witam Cię i chciałabym Ci pomóc,chociaż radą bo zbyt mało wiem o Tobie,nie mam pojęcia w jakim jesteś wieku.Niezależnie od wszystkiego musisz złosić się do lekarza,jeżeli nie psychiatry to conajmniej internisty.Z całą pewnością jest to załamanie psychiczne i takie rzeczy trzeba leczyć.Nie pomoże od razu ale po jakimś czasie poczujesz się lepiej.Bardzo dobrym sposobem jest wyrzucanie z siebie tego co nam dokucza,pod warunkiem,że mamy przyjaciół,kogoś kto wysłucha ,spróbuje zrozumieć.Sama jestem w kiepskim stanie psychicznym i w dużej mierze dlatego,że nie mam z kim pogadać.Jednak leki też biorę.Był moment,że nie chciało mi się absolutnie nic,wiedziałam,że jestem głodna a zrobienie kanapki to już był problem.Nie przedłużaj takiego stanu,koniecznie zgłoś się do lekarza.Życzę szybkiej poprawy i proszę odezwij się.
4 tygodnie temu
Marcin
Witam mam z tego co psychiatra mi mowil mam ciezka depresje mam wszystkie objawy jakie sa tylko ze chodze do pracy bo musze gdyby nie to wcale bym sie z domu nie ruszal mialem juz kilka prob samobojczych w ostatnim miesiacu 3 raz zazylem 70 tabletek dosc mocnych 3 godziny dzielily mnie od smierci od przywiezienia do szpitala mam luki w pamieci nie wiem czy tracilem przytomnosc czy poprostu odlecialem w 3 dni mnie odtruli i bez zadnych powiklan wewnetrznych grozila mi marskosc watroby lub nerki wysiada lekarz mowil ze bedzie mi prawdopodobnie operacja drugi raz w ciagu miesiaca probowalem sie powiesic nie udalo sie 3 raz byl wczoraj poszedlem na tory i czekalem na pociag niestety stamtad policja mnie zabrala w nocy teraz juz wiem ze nie mam kontroli nad swoim zyciem wiem ze jestem nikim zwyklym ludzkim smieciem zabierajacym tlen innym lecz po wizycie dzis w szpitalu wiem zrozumialem w koncu ze sam nie dam rady i musze sie leczyc psychiatrycznie duzo zlego mnie spotkalo w zyciu i dopoki mialem kontrole nad tym bylo oki teraz juz nie mam zadnej kontroli nad soba musze sie leczyc i to podwojnie bo przez depresje wpadlem w alkoholizm wiec jest zle bardzo zle grozi mi utrata pracy masakra.
1 miesiąc temu
Odpowiedz
Musisz mieć włączone javascript, aby wyświetlać komentarze.
zofia
Marcinie! Trzymam za Ciebie kciuki,To prawda,musisz się leczyć,za
dużo problemów,osłabiona psychika.Nie ma co ukrywać,to może trwać dosyć długo,zanim popatrzysz z uśmiechem na świat ale najważniejsze,że coś zrozumiałeś,że chcesz się leczyć,że można się wyleczyć,A wierz mi,że można,dzięki lekom,zmienić swój sposób myślenia,a w najgorszym wypadku zobojętnieć na to co wydawało sie tragiczne,nie do rozwiązania,Tylko nie rezygnuj,początki będą trudne ale warto.Powodzenia,Zosia.
1 miesiąc temu
kasia
witam
też chorowałam na depresjie niecałe dwa lata temu,trafiłam do szpitala po próbie samobójczej,przez trzy dni leżałam w domu nieprzytomna po przedawkowaniu leków od psychiatry,jeszcze wtedy byłam męzatka i mój mąz zrozumiał ze cos jest nie tak i po trzech dniach postanowił mnie zamięśc na pogotowie i tak tam trafiłam. Przed próbą samobójcza moje zycie było tragedią to takiego stanu doprowadził mnie mąz,wiec miałam dość i najlepszą rzecza jaka mogłam zrobić to odejść z tego świata PRAGNEŁAM TEGO jak niczego innego. BYŁAM cały czas smutna ,płakałam nie wychodziła z domu a raczej z łozka nie robiłam podstawowych czynności nie jadłam,nie przebierałam się nawet prysznic potrafiłam wziąśc raz na tydzień.przebywałam w łożku 24h na dobe albo cały czas spałam albo płakałam. Mąz cały czas dojeżdżał mnie psychicznie i fizycznie do takiego stopnia ze próbowałam odebrać sobie zycie. oczywiście ponad rok temu rozwiodłam się z nim. NAJGORSZE JEST TO ZE ZNOWU MAM DOŚC!!!! i nikomu nic nie mówie bo po co?
2 miesięcy temu
Odpowiedz
Musisz mieć włączone javascript, aby wyświetlać komentarze.
Maja
Droga Kasiu, co prawda mam 16 lat, ale chorowałam na depresje. Też próbowałam odebrać sobie życie. Mam nadal blizny po samookaleczaniu się. I też myślałam że nie mam po co rozmawiac o swoich problemach. Gdy mama chciała zawozić mnie do psychologa zamykałam sie na klucz w pokoju ale kiedyś ulegam i dalam się namówić szczerze, chyba mi to pomogło. Może nie byłam mężatką ale mój chłopak mnie zdradził, u w dodatku pobił, chyba na 4 dni zamknęłam sie w pokoju nic nie robiąc tylko siedziac i wlepiając wzrok w blada ścianę, i pijąc wodę. Życie bie rozpieszcza. Ale żeby żyć trzeba mieć sile i odwage. Samobójcy to tchórze.
4 tygodnie temu
megi523
ja sama dokladnie niewiem bo i moja psycholog stwierdzila 4.5 roku temu ze nie mam typowej depresji jestem osoba wesola z natury i optymiasticznie patrze na rzycie niestety mam codziennie nowe a to nowe problemy do tego takie ktorych nie ma opcji przeskoczyc(( narzeczony ojciec moich dzieci zamiast mnie wspierac niszczy moja samoocene(( ile razy moge sluchac ze nic nieumiem ze nic niewiem ze jestem gruba ze nie ma czasu ze niechce sexu ze mna bywaly takie dni gdzie bedzilam sie rano patrzylam na niego jak spi a on otworzyl oczy i mowil do mnie idz do innego pokoju bo niedobrze mi jak na ciebie patrze. obecnie schudlam z wielkim trudem cwiczac i pilnujac diety 6 kg w 6 tygodni. mielismy problem bo on pod koniec listopada mial wypadek w pracy potrojne zlamanie karku 3 tygodnie w szpitalu 16 srub w karku do konca zycia mamy dwie male coreczki mielismy akurat przeprowadzke mialam umowe i klucze zaplacilam miesiac najmu plus depozyt chcemy wniesc rzeczy i zamki wymienione(( nikt niepomogl obecnie jestem 3 miesiac u tesciow ktorzy mnie i dzieci nieznosza narzeczony w londynie zbiera na mieszkanie zamiast mieszkania kupil auto zamiast pisac ze mna wieczorem na skeypu chodzi po nocach niewiem gdzie na silownie itd.chce robic tatuarz a ja mam sama soba sie zajac przez juz 4 miechy tydzien zanim przyjedzie na 5 dni zawsze wypisuje jak mnie kocha itd. przyjezdza 2 pierwsze dni wielka milosc potem 2 dni spedza z kolegami lub przespi a ostatniego dnia jak wie ze znowu miesiac niebedzie mnie widziec niejest schopny mnie pocalowac i przytulic bo twierdzi ze nielubi. nieumiem juz logicznie myslec niewiem czy to ze mna jest cos nie tak zawsze chcialam wszystko dla kogos nigdy dla siebie.psycholog mloda polka w londynie niemogla stwierdzic czy mam depresje powiedziala kiedys mysl pozytywnie odopwiedzialam jej jezeli moj narzeczony zniknie na 3 dni i wiem ze bral kokaine jak mam sie niedenerwowac??? chce mu pomoc ale to niejest latwe .za to sama niemam do kogo buzi otworzyc bo ludzie nielubia sluchac o codzych problemach ani niewiedza co poradzic bo nieda sie nic((
2 miesięcy temu
Odpowiedz
Musisz mieć włączone javascript, aby wyświetlać komentarze.
TERESA
Proszę poradżcie jak postępować przy depresji, na nic nie mam ochoty, mogę cały dzień przeleżeć w łóżku, ciągle bolo mnie głowa i nie tylko czasami to wszystko mnie boli. Leczę się u psychiatry ale jak narazie żadnej poprawy a może nawet i gorzej jest. Proszę o pomoc jak walczyć z depresją????
3 miesięcy temu
Odpowiedz
Musisz mieć włączone javascript, aby wyświetlać komentarze.
zofia
Nie wiem jak długo się leczysz.Przeczytaj ulotkę do leków,powinno być napisane po jakim czasie powinna nastąpić poprawa i jakie są etapy po zażyciu leków.W każdym razie prawda jest taka,że poprawa następuje po kilku tygodniach.Mnie lekarz powiedział,że po 10 dniach przynajmniej będę lepiej spać.Niestety,minął miesiąc i poprawa niezauważalna.I niestety,depresji towarzyszy cały czas ból głowy i to ustępuje po dużo dłuższym czasie.Jeżeli leczysz się długo i żadnej,nie ma,zmiany na lepsze,to musisz porozmawiać na temat zmiany leków.Może być tak,że leki nie są dla Ciebie odpowiednio dobrane.Pozdrawiam i życzę szybkiej poprawy zdrowia.
2 miesięcy temu
Dorota
Czesc mam na Imie Dorota mam 33 lata wiem jestem młoda osoba ale czytając i bedac po samobójstwie w Żurawicy wiem iż mam depresje co najlepsze nawet mi się nie chce z tym walczyc chodzic po lekarzach nic wogole poczułam właśnie , że umieram , że umarło we mnie wszystko , nie mam chęci do zycia do niczego , a powinnam mieć bo mam 2 pięknych wspaniałych synów ale nawet Oni mi nie daja tej radości zycia która powinnam mieć
3 miesięcy temu
Odpowiedz
Musisz mieć włączone javascript, aby wyświetlać komentarze.
zofia
Dorotko!Tylko leczenie i życzliwość ludzi mogą Ci pomóc.Naprawdę leki pomagają w takich stanach.Musisz się leczyć,dla siebie i swoich dzieci.Te dzieci już są niepocieszone,kiedy widzą mamę w złym stanie.Zmuś się do pójścia do lekarza.Nie pomoże od razu ale z czasem się poprawi,popatrzysz na swoje dzieci i powiesz,że byłowarto.
3 miesięcy temu
Katarzyna
Od dawna szukam kogoś,kto zrozumie mój smutek i tą straszną pustkę którą czuję W wieku 18 lat przeżyłam straszną traumę i nigdy się już nie pozbierałam Dzisiaj moje życie jest w rozsypce.Nie mam nikogo.Czasami marzę żeby tak zwyczajnie porozmawiać.Nie wychodze z domu Nie wiem czy potrafię zaufać ludziom Mam 42 lata i nie potrafie z nikim się związac.Uciekają.A ja rozpaczam i tak od 24 lat Nie ma nic co sprawialoby mi radość Czuję sie taka pusta w środku,nawet chodzenie po domu-to jak brodzenie po kolana w błocie Od lat lecze się u psychiatry,niestety nie może znaleźć dla mnie leku Codziennie walcze,ze sobą,bo nie mogę siebie znieść,nie mogę już ze sobą wytrzymać MOżę tu Ktoś się do mnie odezwie,porozmawia.Proszę.
3 miesięcy temu
Odpowiedz
Musisz mieć włączone javascript, aby wyświetlać komentarze.
Zofia
Wiesz Kasiu! Trochę przeżyłam problemów i aktualnie też się leczę.Tak sobie myślę,że nie jest do końca tak żle,jeżeli zdajemy sobie sprawę z tego co się z nami dzieje i szukamy pomocy.Niestety tak jest ,że przeżycia z naszego dzieciństwa i póżniejsze katastrofy mają ogromny wpływ na nasze zachowania i psychikę.Przy słabszej psychice,niestety popadamy w depresję.Z własnego doświadczenia wiem,że ogromne znaczenie ma kontakt z ludżmi,najgorsza jest samotność i zajmowanie się tylko sobą.Dlatego ja chciałabym komuś pomóc,Podejrzewam,że jesteś smutna i zdołowana od lat ,a to napewno niszczy związki partnerskie,Czy zalecane leki nie przynoszą żadnej poprawy?Z jakiej części Polski jesteś?
3 miesięcy temu
Maniek.

Witam...chyba tak naprawdę nie dopuszczam myśli do siebie że mam depresje od kilku lat...W zasadzie to wiele rzeczy się boje od wielu lat...Rozsypało się moje małrzeństwo bo piłem i nie potrafiłem powiedzieć że wielu rzeczy się boje....po kieliszku było lepiej rozmawiać z ludzmi ale i to nie zaczyna już pomagać...Wydaje mi się że do niczego się nie nadaje cały czas w zasadzie w pracy trzęsą mi się rece i boję się reakcji innych na to co robie...Boje się jakichkolwiek pytań często stronie od znajomych..bardzo często...W zasadzie ja wierze w to że jestem beznadziejny i zastanawiam się jakie mam zalety i nie ogę ich wymienić...Pije wtedy i staram się odebrać sobie życie w różny sposób wstrzykiwanie powietrza w żyłe.i podcinanie ich,ale i to mnie utwierdza o mojej nieudolnośći...Masakra mam córeczkę 7 letnią i wydaje mi się a nawet wiem że jestem beznadziejny jako ojciec i głowa rodziny..chociaż bardzo mnie kocha i ja ją ale myślę że będzie wszystkim lepiej jak mnie nie będzie
3 miesięcy temu
Odpowiedz
Musisz mieć włączone javascript, aby wyświetlać komentarze.
zofia
Do Mańka! Koniecznie musisz się leczyć ...i z alkoholizmu i z depresji.Jesteś młodym człowiekiem i masz córkę dla której warto żyć.I depresja i alkoholizm to choroby bardzo wyniszczające organizm ale najpierw trzeba wzmocnić psychikę i tu musi zadziałać psychiatra.Masz pełną świadomość tego co się z Tobą dzieje więc zrób ten krok i idź do lekarza.Zrób to dla swojego dziecka,nie pozwól,żeby patrzyła na ojca pijanego i zdesperowanego.Pomyśl jak to wpływa na jej psychikę i da o sobie znać za kilka lat.Musi zobaczyć ojca silnego,który daje sobie radę.
3 miesięcy temu
Magnoliaa
Witam ,czytając te komentarze myśle , że ja również mam depresje . Przez ten rok opuściłam masę dni , wstawałam rano , ubieralam sie itp a kiedy miałam juz wychodzić coś mnie dopadało i zostawałem w domu .. To nie tak że bałam sie iść tylko poprostu mi sie nie chciało . Mam tak że jak rano wstaje myśle sobie dzis bedzie lepiej .. A potem słucham pretensji mamy , krytyki chłopaka .. To chyba jest w tym najgorsze .. Oni nie rozumieją jak mi jest Cieszko , czasem po dniu pełnym pretensji , obrazliwych słów mam ochotę następnego dnia uciec i nigdy nie wrócić .. Ale za bardzo ich kocham . Mój chłopak ( Tomek ) jest mi najbliższy .. Kocham go i to daje mi sile .. Często jest tak ze wystarczy mała kłótnia a ja płacze jak małe dziecko .. Nie umiem przestać dla niego to śmieszne uważa ze jestem beksą a ja poprostu płacze bez powodu .. Przez jakiś czas dusze w sobie smutek , żal i nadchodzi dzien w którym muszę sie wypłakać . Ostatnio bardziej niż kiedy kolwiek potrzebuje miłości , ciepła , zrozumienia , bliskości i mogłabym tak wymieniać . Mam wrażenie ze nikomu nie jestem potrzebna . Potrzebuje sie komuś wygadać , rozmowa z Tomkiem jest dla mnie bardzo waZna .. Jemu tylko ufam ale on jakoś nie jest chętny zeby ze mną gadać na takie tematy . Boje sie ze przez moje zachowanie kogoś sobie znajdzie .. Nie radzę sobie juz z tym wszystkim .. Wszyscy myślą ze to bunt albo ze taka jestem ale nikt nie wie ze każdego wieczoru płacze w poduszkę bo nie wiem jak sobie poradzić , czuje sie samotna .. Tak bardzo chce sie przytulić i pogadac . Czy na mam depresje ?
3 miesięcy temu
Odpowiedz
Musisz mieć włączone javascript, aby wyświetlać komentarze.
zofia
do Magnolii.Ewidentnie masz objawy depresji-niechęć do wszystkiego,zmienność nastrojów,skłonność do płaczu.Od kilku miesięcy zaczęło się u mnie to samo.Jeżeli tak się stał bez specjalnej przyczyny /żadne psychiczne wstrząsy/ to można jeszcze podejrzewać niedoczynność tarczycy.U internisty trzeba poprosić o badanie poziomu TSH .Okazuje się,że choroby tarczycy objawiają się podobnie zaburzeniami psychiki.Napewno ,niestety,bez lekarza sobie nie poradzisz.Conajmniej internista /też może dać leki antydepresyjne/.A może już coś zadziałałaś,wiem jakia to męcząca choroba.Pozdrawiam i życzę szybkiej poprawy.
3 miesięcy temu
slawek
powolny internet prowadzi do depresji
5 miesięcy temu
Odpowiedz
Musisz mieć włączone javascript, aby wyświetlać komentarze.
Magda
KONIECZNIE MUSISZ SIE LECZYĆ!
4 tygodnie temu
katarzyna
Witam wszystkich!Od lat cierpię na depresję.Jakiś czas był spokój ale wiosną wybuchła znowu.Poradzcie dobrego psychoterapeutę zach-pom.
6 miesięcy temu
Odpowiedz
Musisz mieć włączone javascript, aby wyświetlać komentarze.
Marta
Hej mam do sprzedania nową lampę do naświetleń wskazaną w leczeniu depresji, więcej w linku na str tablica.pl http://tablica.pl/oferta/lampa-medisana-do-terapii-swiatlem-CID628-ID5bm8F.html?action=show&id=76588393#xtor=EREC-55-%5Bid1%5D-20140304-%5BdiplayLink%5D-11041449@1-20140304170812
6 miesięcy temu
Odpowiedz
Musisz mieć włączone javascript, aby wyświetlać komentarze.
Pages: 1 2 3 4 All
Musisz mieć włączone javascript, aby wyświetlać komentarze.